Piątek, 15 stycznia 2021. Imieniny Arnolda, Dory, Pawła

10. Rocznica śmierci śp. Stefana Marcinkiewicza

2013-04-30 11:52:18 (ost. akt: 2013-04-30 11:54:40)

Pan Stefan Marcinkiewicz na zawsze pozostanie w sercach ełckich kibiców.

Stefan Marcinkiewicz urodził się 29 lipca 1924 roku w Suwałkach. Tam uczęszczał do szkoły podstawowej i tam też zastał go wybuch II Wojny Światowej. W czasie okupacji zostaje skierowany jako młodzieniec do pracy w Korszach na kolei. Nauczony zawodu kolejarza, wraca po wojnie do rodzinnych Suwałk. Długo tam nie zagrzał miejsca, słysząc o tworzącym się kolejowym węźle w Ełku, rusza w jego stronę.

Jak sam wielokrotnie opowiadał, trasę z Suwałk do Ełku przebył na piechotę. Jest rok 1945, zatrudnienie znajduje na tzwn. wąskim torze w Ełku. W Ełku tez trafia na ludzi mu podobnych, czyli oprócz kolei zarażonych bakcylem piłki nożnej.

Już jesienią 1945 roku, wśród najbliższych współpracowników Pana Stefana rodzi się inicjatywa powołania klubu. Wiosną 1946 roku, powołano do życia koło sportowe o nazwie Atom, które zostało zarejestrowane w 08.04.1946, lecz władze kolejowe nie wyraziły zgody na używanie tej nazwy. Dlatego jeszcze w tym samym miesiącu, koło zostało przekształcone w Kolejowy Klub Sportowy, jako komórka podległa ZKK w Ełku.

Swoje pierwsze oficjalne spotkanie, dzisiejszy Mazur rozegrał 1 maja 1946 roku z Warmią Grajewo, wygrywając 3:0. Wszystkie bramki strzela Stefan Marcinkiewicz. Również w 1946 roku, Pan Stefan wstępuje w związek małżeński z Panną Krystyną, która przybyła do Ełku z okolic Warszawy. Z tego związku rodzi się trzech synów, Waldemar, Tadeusz i Wojciech. Wszyscy trzej kończą studia. Żonaty już Pan Stefan, mając ustabilizowaną sytuację życiową, wpada w wir który się kręci wokół piłki.

Pracując zawodowo na wąskim torze, udziela się czynnie jako piłkarz, stając się czołowym zawodnikiem Mazura. Jego kariera jako piłkarza, trwa do roku 1955. W tym czasie rozgrywa 100 meczów ligowych i mnóstwo spotkań towarzyskich. Między czasie nasz bohater , kończy kurs instruktorski trenerów piłki nożnej który odbywa się w Wałczu i zostaje grającym trenerem w 1952 roku. Odnosi pierwszy sukces trenerski, wprowadzając zespół do ligi Międzywojewódzkiej.

Od roku 1956 poświęca się już całkowicie pracy trenerskiej z pierwszą drużyną Mazura Ełk, którą to z małymi przerwami prowadzi do końca sezonu 1967/68. Okres w dziejach ełckiego Mazura, wtedy to nasi piłkarze z regularnością szwajcarskiego zegarka, wygrywają rozgrywki Białostockiej Ligi Okręgowej, by następnie uczestniczyć w barażach o wejście do II ligi. Mazur toczy zacięte boje z takimi ekipami jak Motor Lublin, Lublinianka, Warszawianka, Lech Poznań, Polonia Warszawa, Start Łódź, czy odwiecznym rywalem , też kolejowym klubem, Warmią Olsztyn. Niestety, cztery próby wejścia do II ligi nie przyniosły powodzenia.

Pod wodzą Pana Stefana, Mazur zdobył cztery razy Puchar Polski na szczeblu Województwa Białostockiego, a dwa razy uczestniczył w finale. Przez te ponad 10 lat, kiedy to trenerem jest Pan Stefan, przez jego drużynę przewijają się dziesiątki jeżeli nie setki piłkarzy. Niektórzy z nich na trwałe wpisują się w pamięć ełckich kibiców, że wspomnę tu takie nazwiska jak: A Remiszewski, A Zientarski, J Tetiuk, J Jackowski, M Sadowski, A Walczuk, T Skorupa, J Michalczyk, R Karpowicz, T Bułakowski, M Kotarski, T Kotewski, M Szymański. Wszyscy ci wymienieni piłkarze, doskonalili swe umiejętności pod czynnym okiem trenera Marcinkiewicza.

Po sezonie 1967/68, nasz bohater kończy pracę z pierwszym zespołem seniorów. Jego rekord ponad 300 meczy jako trener pierwszego zespołu, do dzisiaj zostaje nie pobity. Od tego czasu Pan Stefan zajmował się trenowaniem młodzieży. Przez te wszystkie lata w grupach młodzieżowych wykreował bardzo dużo uzdolnionych zawodników. Pan Stefan swoją przygodę z trenowaniem zakończył 5.04.2003. Niestety, zmarł 28 kwietnia 2003 roku w wieku 79 lat, na zawsze pozostanie w naszych sercach.

Andrzej Janicki, Paweł Godlewski

Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste.

Swoją stronę założysz klikając na elk.wm.pl w ramkę "Zarejestruje się", która znajduje się w prawym, górnym roku strony.

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij tutaj

Polub nas na Facebooku:

Źródło: Artykuł internauty

Zobacz także

Komentarze (15) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ełczanin #1076120 | 91.202.*.* 6 maj 2013 15:05

    Ta osoba przysłużyła się jednemu klubowi, więc stadion miejski nie powinien nosić jego imienia. Wszak nie działał na rzecz obiektu, tylko klubu. Widzę, że Płomień, który odnosi większe sukcesy niż drugi biedniejszy klub, jest pomijany przez lokalne media na każdym kroku.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. ja #1072199 | 89.228.*.* 1 maj 2013 23:33

    Przestań Pan, jaki płomień? Stefana Marcinkiewicza stadion ma nosić imię. Głupoty piszesz Pan. Zrobic referendum i zobaczymy!!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Palahniuk #1072144 | 81.190.*.* 1 maj 2013 21:54

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. W żadnym wypadku ełcki stadion nie powinien nosić im. Stefana Marcinkiweicza. A to z tego powodu, że to nie jest stadion Mazura Ełk, tylko miejski stadion, na którym grają dwie drużyny - Mauzr Ełk i Płomień Ełk. A śp. Stefan Marcinkiewicz zawsze był i będzie kojarzył się tylko z jednym klubem. Pamiętajmy o wszystkich kibicach piłki nożnej w Ełku. Jeśli nadawać imię, to kogoś, kto udzielał się całej piłce nożnej w Ełku. Niech to będzie postać neutralna, a nie zagorzały kibic tylko jednej z drużyn. Uważam, że nie jest to rozsądne. Operatorem stadionu jest MOSiR, który udostępnia obiekt i Mazurowi i Płomieniowi. Obie drużyny mają do niego równe prawa. Podobnie jak obie mają coś do powiedzenia w sprawie ewentualnego nadania imienia stadionowi.

  4. Elczanin #1072040 | 89.228.*.* 1 maj 2013 20:14

    Szanowni Panstwo,kibice milośnicy sportu.Wybudowano od podstaw nowy stadion,wielu z nas,marzeniem wielu elczan jest nadanie imieniem stefana Marcienkiewicza nazwy dla nowego stadionu

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Radek T. #1071864 | 212.250.*.* 1 maj 2013 14:24

    Najlepszy trener, ktory mial serce i powolanie do sportu, oddajac czas oraz ostatnia ,,pilke" aby pilkarz mogl grac . Panie Stefanie ,pamiec o Panu jest dalej w Naszych sercach. Dziekuje

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (15)

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages