Piątek, 18 października 2019. Imieniny Hanny, Klementyny, Łukasza

Strefa bólu i bezsenności?

2014-02-12 09:07:40 (ost. akt: 2014-02-12 09:15:25)
Mieszkańcy bloku nr 2 przy ul. Baczyńskiego z niepokojem spoglądają w stronę przekaźnika

Mieszkańcy bloku nr 2 przy ul. Baczyńskiego z niepokojem spoglądają w stronę przekaźnika

Autor zdjęcia: Karol Wasilewski

Gdziekolwiek w Polsce pojawi się na bloku maszt przekaźnikowy sieci komórkowej zaraz pojawiają się głosy, że ma on zły wpływ na samopoczucie okolicznych mieszkańców. Podobnie jest w Ełku. Maszt stoi na bloku przy ul. Baczyńskiego i Kilińskiego.

Czy maszt przekaźnikowy sieci komórkowej może być przyczyną migreny, bólu głowy czy problemów z zaśnięciem? Pani Anna, mieszkanka bloku przy ul. Kajki, twierdzi że tak.
— Na sąsiednim bloku, stojącym przy ul. Baczyńskiego maszt stanął wiosną ubiegłego roku — mówi pani Anna. — Miesiąc lub dwa później zaczęłam mieć trudności z zaśnięciem. Mnie i mojego męża często boli głowa. Przebadałam się i lekarz stwierdził, że nie cierpię na żadną dolegliwość, która powodowałaby bezsenność i bóle głowy. A jednak mam z tym problem. Wraz z mężem podejrzewam, że ich przyczyną może być maszt, na który spoglądamy przez okno każdego dnia.

Maszt stanął tam bez zgody mieszkańców. O nią nikt się nie ubiegał. Z niepokojem w stronę dachu również spoglądają mieszkańcy feralnego bloku Baczyńskiego 2.
— Z tego co wiem, nie każdy odczuwa jakieś dolegliwości — mówi pan Robert, mieszkaniec bloku, na którym stoi maszt. — A nawet jeśli, to nie każdy obwinia o nie maszt. Podejrzewam, że promieniowanie i fale emitowane przez urządzenie muszą mieć jakiś wpływ na zdrowie ludzi, mieszkających w pobliżu może nawet kilkuset metrów. Przyznam, że czuję niepokój. Wolałbym, żeby go nie było. Siłę przekaźnika zmierzono, a wyniki upubliczniono na osiedlowej stronie internetowej.

I rzeczywiście, czytamy na niej opis krótkiego filmu z przeprowadzenia pomiaru: "Pomiar wykonany został urządzeniem wysokiej jakości SPECTRUM HF-4060 w bloku na ul. Kajki 1A, gdzie na przyległym bloku jest nowo postawiony maszt sieci komórkowej. Urządzenie podłączone jest do komputera i zarządzane dedykowanym oprogramowaniem dostarczonym przez producenta. Film ukazuje pomiar wykonany za pomocą tego urządzenia, a wykres przedstawia siłę nadawanych kanałów na jakich działają sieci komórkowe w tym przypadku są to częstotliwości 900 MHz. Siłę kanałów mierzy się w skali od 0 do -100. Im większa wartość, to siła fal radiowych jest większa. Jak widać na filmiku siła fal radiowych nadawanych na kanale jest bardzo silna, max skacze do -26.6". Pomiary wykonano w mieszkaniu z sąsiedniego bloku.

Telefoniom komórkowym zależy na tym, by przekaźniki były montowane na wysokich masztach. Zapewnia im to jakość świadczonych usług. Przy tym jednak zapominają, że maszty mogą stanowić rzeczywiste zagrożenie. Zaniepokojeni mieszkańcy bloku przy ul. Baczyńskiego zamierzają zgłosić sprawę do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie.
— W sprawie przekaźnika na dachu bloku przy ul. Baczyńskiego w Ełku mieliśmy jeden telefon od mieszkanki bloku nr 4 — mówi Renata Ozga, kierownik oddziału higieny radiacyjnej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie. — Jeśli wpłynie oficjalne wniosek na pewno nim się zajmiemy. Przekaźnik, którego siła nadawania fal jest w normie nie stanowi zagrożenia dla ludzkiego zdrowia. Jednak jeśli przekracza dopuszczalne normy, jego praca może powodować migrenę, bóle głowy, złe samopoczucie, rozdrażnienie, bezsenność, a nawet mieć wpływ na ciśnienie krwi.

Montaż na dachu anteny czy przekaźnika o wysokości do 3 metrów nie wymaga zgłoszenia budowlanego. Operator nie musi przeprowadzać badań Wydziału Ochrony Środowiska, kiedy chce na dachu budynku zamontować urządzenia nadawczo-odbiorcze o mocy do 15W. Jednak maszty wciąż budzą kontrowersje. Jeszcze wyższy niż ten przy Baczyńskiego stoi na dachu bloku przy ul. Kilińskiego. Tamtejszej wspólnocie właściciel przekaźnika płaci ok. 2tys. zł. Ponad 90proc. mieszkańców bloku zgodziło się na jego ustawienie.
kw

Uwaga! Prosimy o zapoznanie się z regulaminem przed opublikowaniem komentarza. Regulamin

Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste.

Swoją stronę założysz klikając na elk.wm.pl w ramkę " ZAŁÓŻ PROFIL ", która znajduje się w prawym, górnym roku strony.

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij tutaj
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (36) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ? #1323166 | 212.160.*.* 12 lut 2014 12:48

    A czy przekaźniki nie mogłyby być stawiane pod miastem? Nie mówię że w dzikim buszu, ale na terenach podmiejskich. Przecież przy dzisiejszej technice to przekaźnik z pewnością dałby radę. A poza tym Mazury Garbate obfitują we wzgórza porastające chaszczami. Można na nich stawiać maszty.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. ()() #1323156 | 193.243.*.* 12 lut 2014 12:38

      Badania na 900 MHz? to jeszcze na tej częstocie pracuja komórki, w cywilizowanych miastach i wsiach juz dawno zlikwidowano ta czestotliwośc. Pracuje sie na 1800 MHz, Poza tym każdy by nie chciał masztu ale każdy by chciał mieć komórke, to jak te komórki mają działać?

      Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

      1. ? #1323138 | 212.160.*.* 12 lut 2014 12:27

        Odezwał się filozof. To ty grubo się mylisz sądząc, że komórka szkodzi 1000 razy bardziej niż kilku czy kilkunastometrowy nadajnik obsługujący cały region. To chyba twoje alter ego biegło przed pierwszym samochodem z czerwoną szmatą na kiju. Ciemnotą nie ustępujesz ludziom widzącym z samochodzie jedynie zło.

        Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. XXI WIEK #1323129 | 80.53.*.* 12 lut 2014 12:14

        I pomysleć że mamy wdudziesty pierwszy wiek. Ponieważ nadajniki te na dachu mają taką sama moc co te w naszych telefonach bo przeciez z naszego telefonu sygnał by do nich nie "dolatywał" to z luboscia przystawiacie telefony do głowy a babcie fundują te cacka wnuczkom. Chyba nikt nie ma pewnosci czy telefon komórkowy nie szkodzi i obojetnie czy ten daleko na dachu czy ten przy głowie to z pewnościa jeżeli szkodzi to ten przy głowie trzymany 1000 czy więcej razy bardziej,. A jeszcze nieco ponad sto lat wstecz tacy jak wy doprowadzili żeby przed samochodem czy lokomotywa jechał konny i ostrzegła a nasze prababcie nazywały lokomotywe antychrystem.Już nie ma ani lokomotyw ani prababć ówczesnych ale dulszczyzna pozostała.

        Ocena komentarza: poniżej poziomu (-8) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      3. ? #1323124 | 212.160.*.* 12 lut 2014 12:07

        I pomyśleć, że 90 % ludzi się zgodziło. W takim razie są wyjątkowo głupi, skoro na dźwięk brzeczenia bilonu dostają małpiego rozumu.

        Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (36)

      Zagraj w GRY.wm.pl

      • Goodgame Empire
      • Goodgame Big Farm
      • Goodgame Poker
      • Shadow Kings - The Dark Ages