Sobota, 20 stycznia 2018. Imieniny Fabioli, Miły, Sebastiana

MKS wygrywa trzeci mecz z rzędu

2017-09-18 11:00:00 (ost. akt: 2017-09-18 11:27:14)

Autor zdjęcia: Paweł Godlewski

Wygląda na to, że piłkarze MKS-u ogarnęli się po bardzo ciężkim początku sezonu i powoli zaczynają odrabiać straty. W minionym tygodniu zawodnicy wygrali mecz Pucharu Polski na szczeblu okręgowym z MKS-em Korsze, natomiast w sobotę pokonali Olimpię Zambrów w starciu ligowym.

Piłkarze Mazurskiego Klubu Sportowego Ełk mają za sobą ciężkie pierwsze tygodnie ligowych zmagań. Na szczęście zła passa powoli zaczyna opuszczać szeregi ełckiej ekipy, a w zawodników zaczyna wstępować duch walki. Udowodnili to w środę w meczu 1/8 Pucharu Polski na szczeblu okręgowym. Rywalami ełczan byli zawodnicy MKS Korsze.

Piłkarze Pawła Sobolewskiego wyszli na murawę pewni siebie i widać to było przy okazji każdej konstruowanej akcji. W pierwszej odsłonie meczu było wiele akcji, ale dopiero po pół godzinie gry ataki zaczęły przynosić skutek. Ale kiedy piłkarze MKS-u zaczęli już strzelać, to obrońcy z Korsz mogli tylko obserwować grę ełczan. Pierwszy na listę strzelców wpisał się Oleksander Berezowskyi w 30. minucie meczu. Już trzy minuty później wynik na 2:0 dla ełczan poprawił Kacper Jagłowski. Po stracie dwóch oczek, rywale widocznie się zdenerwowali. Efektem była spóźniona interwencja w polu karnym w 35. minucie i jedenastka dla ełckiej ekipy. Do piłki podszedł Piotr Rogala, który nie dał szans bramkarzowi z Korsz. Pierwsza połowa skończyła się dla MKS-u Ełk bardzo dobrze, nasi piłkarze wygrywali 3:0. Rywale zdołali odpowiedzieć tylko raz, w 51. minucie spotkania. Później była tylko mądra gra ełczan i euforia po wygranym spotkaniu wynikiem 3:1.

Zwycięstwo w pucharze sprawiła, że ełczanie wyszli w dobrych nastrojach na murawę trzy dni później, w sobotę. Rywalami MKS-u byli zawodnicy Olimpii Zambrów. Co ciekawe, trenerem Olimpii jest były szkoleniowiec ełczan, Mirosław Dymek. Przed meczem Dymek nie pozostawił wątpliwości: — z Ełkiem zambrowianie chcą ugrać trzy punkty — mówił. — MKS Ełk to zespół, który się zgrywa i widzimy, że z meczu na mecz wygląda to coraz lepiej. Ostatnie zwycięstwo z Legią II Warszawa trzeba zdecydowanie uszanować.
Dymek to nie jedyna osoba związana z Zambrowem, która miała wcześniej kontakt z ełcką ekipą. W składzie Olimpii oglądać można występy byłych piłkarzy ełckiego klubu: Butkiewicza, Grykę, Malinowskiego, Hryszko, Jackiewicza. Dawne przyjaźnie jednak nie grały roli w sobotnim starciu. Było ono bardzo zacięte, pełne emocji i obiecujących akcji. I choć było ich wiele, to żadna nie przyniosła upragnionej przez obie ekipy bramki. Dopiero w drugiej połowie, a dokładnie w 70. minucie, ełczanom udało się wyjść na prowadzenie. Strzelcem bramki był Michał Świderski.

MKS po dwóch ligowych zwycięstwach z rzędu na szczęście opuścił strefę spadkową III ligi. Ełczanie z dorobkiem 9 punktów w ośmiu meczach zajmują 14. miejsce. Kolejne starcie ełczan czeka w tę sobotę. Przeciwnikiem będzie Huragan Morąg, który teraz w ligowej tabeli zajmuje wysokie, 7. miejsce. Zapraszamy na ełcki stadion w sobotę 23 września o godzinie 13.

Kamil Mróz, źródło: MKS Ełk/Facebook
Fot. Paweł Godlewski


Wyniki VIII kolejki:

OLIMPIA ZAMBRÓW-MKS EŁK 0:1
Polonia Warszawa-ŁKS 1926 Łomża 3:1
Sokół Al. Łódzki-Legia II Warszawa 1:0
Pelikan Łowicz-Lechia Tomaszów Mazowiecki 4:1
Huragan Morąg-Widzew Łódź 1:1
GKS Wikielec-Sokół Ostróda
Tur Bielsk Podlaski-Victoria Sulejówek 0:6
Ursus Warszawa-Warta Sieradz 2:1
Finishparkiet Drwęca NML-Świt Nowy Dwór Mazowiecki 3:2
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages