Niedziela, 23 września 2018. Imieniny Bogusława, Liwiusza, Tekli

Organizator Hip-Hop Raportu uniewinniony. Sąd: festiwal muzyczny nie jest wybrykiem

2018-03-15 13:06:38 (ost. akt: 2018-03-15 13:33:33)

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

Dzisiaj (15.03) odbyła się druga rozprawa przeciwko organizatorowi festiwalu Hip-Hop Raport Projekt Ełk. Sąd uniewinnił organizatora i orzekł, że nie ma mowy o popełnieniu zarzucanego wykroczenia.

Zobacz także: Bo festiwal jest za głośny... Bo festiwal jest za głośny... Przed ełckim sądem toczy się rozprawa związana z odbywającym się w Bartoszach w gminie Ełk festiwalem Hip Hop Raport Projekt Ełk. Grupa mieszkańców...
Dzisiaj (15.03) odbyła się druga rozprawa o zakłócanie ciszy nocnej przez organizatora festiwalu Hip-Hop Raport Projekt Ełk, Krzysztofa Biernackiego. Oskarżenie dotyczyło faktu, że w godzinach od 16 do 4 organizator imprezy dopuścił do zakłócenia spokoju i ciszy nocnej poprzez granie głośnej muzyki. Inicjatorem oskarżenia była grupa kilkunastu mieszkańców wsi Chrzanowo.

Na dzisiejszej (15.03) rozprawie padł wyrok. Sędzia Sądu Rejonowego w Ełku Michał Dźwilewski uniewinnił Krzysztofa Biernackiego. Uzasadniał, że artykuł 51 § 1 kodeksu wykroczeń dotyczy tych zdarzeń, które są nieakceptowalne społecznie. Festiwal muzyczny nie jest "wybrykiem", jak wskazuje przepis.

Oskarżyciel domagał się uznania winy i ukarania organizatora grzywną w kwocie tysiąca złotych.

Jak wyjaśnia Krzysztof Biernacki, oskarżenia były przesadzone.

— Na nasz festiwal przyjeżdżają ludzie z całego kraju. Przyjeżdżają na występy najlepszych artystów, a przy okazji mają okazję spędzić w naszej gminie, w naszym mieście i powiecie kilka dni zostawiając tu również sporo pieniędzy. To są korzyści dla nas wszystkich. Nierozsądne jest żądanie, aby koncerty podczas takiego festiwalu kończyły się o godzinie 22. Nigdzie, na żadnych koncertach, bez względu na to, czy odbywają się na świeżym powietrzu, czy pod dachem, tak się nie dzieje. Koncerty trwają do 2, 3 czy 4 nad ranem — powiedział Krzysztof Biernacki. I dodał, że jako organizator dopełnił wszelkich formalności związanych z przygotowaniem imprezy. Miał również wszelkie wymagane zezwolenia.

art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń: Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (9) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Gościu #2464323 | 87.205.*.* 16 mar 2018 18:06

    Hmmm. Sąd pierwszej instancji powinien zbadać czy „obwiniony faktycznie dopuścił się w sposób umyślny do nadmiernego rozprzestrzenienia się hałasu zakłócającego spoczynek nocny pokrzywdzonych i innych mieszkańców tej wsi i czy takie ewentualne zakłócenie porządku stanowiło wybryk w rozumieniu art. 51 Kodeksu wykroczeń”. Zdaniem sędziego „wybrykiem zaś jest każde zachowanie, które odbiega od postępowania przyjętego zwyczajowo w danym miejscu, czasie i okolicznościach tj. takie postępowanie, które w sposób rażący odbiega od przyjętych w określonej sytuacji norm ludzkiego współżycia. Niezależnie od powyższego, wykroczenie to jest czynem umyślnym tj. wymagającym, by sprawca takiego wybryku umyślnie okazywał lekceważenie obowiązującym normom zachowania”.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. X #2463624 | 89.228.*.* 15 mar 2018 22:09

    A organizowanie przemarszu i procesji kościelnych to nie jest zakłócanie spokoju i porządku publicznego ??

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. kBk #2463388 | 83.9.*.* 15 mar 2018 17:47

      Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że mieszkańcy wnosili roszczenia nie w tym trybie - powinni skorzystać art. 144 k.c. i wnosić o zakaz imprezy w tym miejscu lub obniżenie mocy nagłośnienia, lub ograniczenie godzinowe. Warto przy tym przypomnieć pierwszy festiwal hip-hopu, gdzie "wesoła" młodzież (nadmienię, że nie mam zastrzeżeń do zwyczajnie wesołej młodzieży, cudzysłów określa stan fizyczny) łaziła po ulicach Ełku myśląc, że uczestniczy w Idolu lub Mam talent, myląc często chodnik z drogą. Jak myślę, w konsekwencji tych wydarzeń, imprezę przerzucono do Bartosz...

      Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. pacio #2463257 | 5.172.*.* 15 mar 2018 14:44

      To oskarzenie w strone organizatorow od początku było nieporozumieniem. Strasznie niewdzięczni Ci ludzie. Bardzo dobrze wszystko się skończyło. Gdzie impreza w tym roku?

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. Ełczanka #2463208 | 31.0.*.* 15 mar 2018 13:50

        Brawo dla p.Krzysztofa! Nie mogło być inaczej! Jak dla mnie to nie przeszkadzało gdy Festiwal odbywał się na plaży miejskiej.Mieszkam blisko i wcale nie był to hałas nie do zniesienia...Ludzie dajcie spokój,w młodości chyba też się bawiliście?Czy może od razu urodziliście się jako "staruszkowie" którym wszystko przeszkadza?

        Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (9)

      Zagraj w GRY.wm.pl

      • Goodgame Empire
      • Goodgame Big Farm
      • Goodgame Poker
      • Shadow Kings - The Dark Ages